Forum www.dawnygarnizonpoznan.fora.pl Strona Główna www.dawnygarnizonpoznan.fora.pl
Twierdza i Dawny Garnizon Poznań
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dyskusje programowe o sensie rekonstrukcji hist.

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.dawnygarnizonpoznan.fora.pl Strona Główna -> Cała reszta, czyli to, co nie pasuje nigdzie indziej...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nosferatu
podporucznik



Dołączył: 19 Mar 2010
Posty: 362
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Powiat Poznański
Płeć: M

PostWysłany: Nie 14:37, 03 Mar 2013    Temat postu: Dyskusje programowe o sensie rekonstrukcji hist.

Zwracam uwagę kolegów i koleżanek na tekst w Wyborczej o rekonstrukcji rzezi wołyńskiej, który opisuje wątpliwości w odniesieniu do niektórych scenariuszy:
tutaj tylko streszczenie (pełny tekst widziałem na papierze):

[link widoczny dla zalogowanych]

ale widzę pełen tekst tutaj:

[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
major Misiaczek
pułkownik



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 1395
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ułan Poznański św. Marcin
Płeć: M

PostWysłany: Nie 15:23, 03 Mar 2013    Temat postu:

Pytanie jeszcze jak ma wyglądać "scenariusz" i czemu tak naprawdę ma służyć. Jest granica tego, co nadaje się do "odtworzeniowej celebracji" i jak daleko się w niej można posłużyć. Imprezach "na żywo" odtwarzana przy publiczności to nie to samo, co film lub spektakl. Kto chce kogo zaszokować?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Paweł_39
strzelec/ułan/kanonier



Dołączył: 21 Lis 2010
Posty: 30
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: M

PostWysłany: Nie 16:36, 03 Mar 2013    Temat postu:

Sugerowanie się tekstem "Gówno Prawdy" to dość radykalne i spektakularne posunięcie. Nie jest opisany scenariusz, a organizatorzy mówią że ma być wyrażone światłem i dźwiękiem, a nie bezpośrednio. GW zrujnowała juz parę dobrych przedsięwzięć, czas na kolejne...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
major Misiaczek
pułkownik



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 1395
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ułan Poznański św. Marcin
Płeć: M

PostWysłany: Nie 18:07, 03 Mar 2013    Temat postu:

Paweł_39 napisał:
Sugerowanie się tekstem "Gówno Prawdy" to dość radykalne i spektakularne posunięcie. Nie jest opisany scenariusz, a organizatorzy mówią że ma być wyrażone światłem i dźwiękiem, a nie bezpośrednio. GW zrujnowała juz parę dobrych przedsięwzięć, czas na kolejne...

Podobnie "radykalne i spektakularne" jest nazywanie w ten sposób jakiejkolwiek gazety... Wink a skrót G/W z G/P. Można się lepiej postarać.
Czasem martwi mnie, że każda najmniejsza miejscowość stwierdza, że dobrze mieć u siebie "reko". Efekty możemy często oglądać. Sad Granie "pod publiczkę" (czyli pod aktualne nastroje polityczne) może idei rekonstruktorskiej wyłącznie zaszkodzić. Nie będziemy oceniać nim nie zobaczymy. Choć niedawny pomysł odtwarzania "prawdziwej historii" w formie poniewierania jeńców wszyscy gremialnie odrzuciliśmy. I chyba bardzo dobrze. Question Nie wszystko wszak nadaje się do pokazywania ludziom postronnym.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Paweł_39
strzelec/ułan/kanonier



Dołączył: 21 Lis 2010
Posty: 30
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: M

PostWysłany: Nie 20:14, 03 Mar 2013    Temat postu:

Nie muszę się specjalnie starać aby rozwinąć skrót tej gadzinówki. Wolałbym sięgnąć do źródła, scenariusza i samej formy planowanej, niż manipulowanym tekstem. Wystarczy mi, że widziałem opis ucczenia dnia Żołnierzy Wyklętych. O tym jako to faszyści obchodzili ten dzień.

Podpisano:
Faszysta Janicki


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Paweł_39 dnia Nie 20:22, 03 Mar 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jankes
podporucznik



Dołączył: 14 Wrz 2010
Posty: 330
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: PGRH "Warta"
Płeć: M

PostWysłany: Nie 21:15, 03 Mar 2013    Temat postu:

Właśnie m.in. treści typu "poniewieranie" od ludzi którzy powinni rozumieć o co chodzi pozwoliły na zaniechanie tego pomysłu. Szkoda czasu i nerwów na późniejsze udowadnianie że nie jest się wielbłądem.
A GW słynie z "propagowania" żywej historii.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
major Misiaczek
pułkownik



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 1395
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ułan Poznański św. Marcin
Płeć: M

PostWysłany: Nie 21:35, 03 Mar 2013    Temat postu:

Paweł, Norbi zaproponowała dyskusję, a nie inwektywy. Te niczego nie załatwiają. Sam mam negatywne doświadczenia ze współpracy z GW, więc zaprzestałem. Nawet nie kupuję, bo szkoda kasy. Czym innym jednak jest używanie brukowego języka w przestrzeni publicznej. Na forum również nie zajmujemy się polityką. Confused
Jesteś facetem inteligentnym, więc zrozumiesz.
Nie wiem dlaczego mój post o mniej więcej tej samej treści zamieszczony piętro wyżej zniknął. Sad Question


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nosferatu
podporucznik



Dołączył: 19 Mar 2010
Posty: 362
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Powiat Poznański
Płeć: M

PostWysłany: Pon 7:36, 04 Mar 2013    Temat postu:

Pewno nie zwróciłbym uwagi na wrzucony tutaj tekst, gdyby Wyborcza bardzo sprytnie nie podparła się autorytetem (zmanipulowanego???) znanego historyka Paczkowskiego oraz gdyby temat rzezi wołyńskiej dokonanej przez ukraińskich nacjonalistów mnie nie interesował szczególnie. Posty napisane uważam za ciekawe mimo czasem zgrzebnej i emocjonalnej formy. Po to założyłem temat, abyśmy się wypowiedzieli szczerze, bez cenzury i aby kto mniej wyrobiony mógł sobie wyrobić opinię ewentualnie. Zwracam uwagę na komentarze internautów na stronie Wyborczej. Jeden z nich słusznie zauważa, że Wyborcza z całą fanfaronadą wsparła "artystyczny" happening w Jedwabnem polegający na spaleniu po prostu stodoły w zeszłym chyba roku (sam czytałem wywiad z "artystą"). Natomiast rzeź wołyńska jest już "po co komu", a przypuszcam, że posłuży się ona takimi samymi elementami wizualnymi.

Ja sam za rekonstruktora się nie uważam, ale z całego serca popieram. Interesują mnie także takie programowe dyskusje zwłaszcza w dwóch aspektach:

1) Co "opinia publiczna" uważa za dopuszczalne jeśli chodzi o scenariusze. Czy pokazywać masakry i rzezie, rozstrzeliwanie jeńców i grabieże? W Poznaniu mamy więc grabieże Armii Czerwonej i rozstrzeliwanie przez nią jeńców, które to epizody autocenzurujemy, bo są rzeczywiście dość okrutne, a poza tym kwasimy niepomiernie nasz kochany konsulat rosyjski... Dwa lata temu dla jednej z niszowych stacji telewizyjnych grałem w mundurze niemieckim ofiarę rozstrzeliwań po Bitwie o Poznań i gdy obejrzałem film oraz zdjęcia, to miałem mieszane uczucia, bo wyszło nadspodziewanie realistycznie... Zastanawiam się od tej pory, czy to też chcemy tym dzieciakom, które przychodzą, pokazywać. Czy powinny dowiedzieć się tego jednak z książek historycznych? To nie jest dla mnie pytanie retoryczne! Jeszcze wcześniej, podczas marszu z Kątnika do Lubonia, w mundurze razwiedki Armii Czerwonej obwiesiłem się zegarkami, ale to wzbudzało raczej żywiołową wesołość u wszystkich, więc przypuszczam, że w tej delikatnej formie możemy odtwarzać zapotrzebowanie na "urii" u sołdatów - tu nie będzie kontrowersji...

2) Czy i na jakich zasadach odtwarzać formacje Waffen SS. Czy pieczołowitość i pokazywanie się w mundurach Waffen SS nie wzbudzi protestów. Sam odtwarzałem sturmanna SS na imprezie edukacyjnej i wiem, że była burza z tego, choć mnie osobiście nie dotknęła, ale człowieka, który nas w dobrej wierze zaprosił. Ostatnio byłem na spotkaniu z grupą Freiwillingen, która jest podejrzewana o jakieś sympatie, ale było wzorowo i nie było się czego czepić... Sam nigdy nie miałem nic przeciwko odtwarzaniu nawet pieczołowitemu tych formacji i będę obserwował klimat wokół tego z uwagą. Do tej pory jakoś nie mogę się dopatrzyć nadużyć u ludzi odtwarzających wojska niemieckie, ale często słyszałem od postronnych widzów, że im się to nie podoba. W każdym razie mundury niemieckie trzeba po imprezach zdejmować i trzymać się ściśle scenariuszowego zapotrzebowania.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez nosferatu dnia Pon 8:00, 04 Mar 2013, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Paweł_39
strzelec/ułan/kanonier



Dołączył: 21 Lis 2010
Posty: 30
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: M

PostWysłany: Pon 11:22, 04 Mar 2013    Temat postu:

1. Tu należy wyważyć odpowiednio scenariusz. Jestem przeciwny unikaniem pewnych tematów. Weźmy na ten przykład Powstanie Warszawskie. Wiele kontrowerski budzą inscenizacje i dają dość dobrą i kaloryczną pożywkę dla GW. Zdarzyło się pokazać gwałt, czy wybicie szpitala. Można te elementy próbować pokazać w alegorii, czy nawet światłem i dźwiękiem i odpowiednim komentarzem - niekoniecznie zadzierając kiecę rekonstruktorce. Myślenie jest pewną gimnastyką, tutaj szczególnie potrzebną.

2. Co do SS manów, to raczej pokazują się w odmiennym świetle niż piszesz - do legendy przejdą wybryki na Helu, czy wieczory na Podrzeczu. Sam słyszałem noce zabawy "Sieg Heil!". Jedną sprawą jest jednak grupa zorganizowana, a indywidualni. Rok temu po strefie na dobroni awanturował się jeden z rekonstruktorów, który przyjechał na jeden dzień fotografować. Ubrał się w mundur SS i nie został wpuszczony przez ochronę, bo chciał sobie pochodzić w tym mundurze.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
major Misiaczek
pułkownik



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 1395
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ułan Poznański św. Marcin
Płeć: M

PostWysłany: Pon 17:06, 04 Mar 2013    Temat postu:

1. Żurnaliści mają to do siebie, że szukają taniej sensacyjki, a nie dotykają tematu. Dlatego Boziewicz określał ich jednoznacznie.
2. Wielokrotnie uczestniczyliśmy w inscenizacjach spraw poruszających tematy drażliwe. Dla Wołoszańskiego były to wywózki na Sybir, w Murowanej pokazywana była scena egzekucji, film o Forcie VII i Żabikowie... Przy okazji BoP trzeba było "politycznie" przedstawiać tło historyczne w obecności konsulów Niemiec i Rosji. Powtarzam: liczę na zdrowy rozsądek i wyczucie w proporcji. Ludziom inteligentnym należy tematy otwierać, nie zamykać. Czasem lekkie niedomówienie więcej zdziała niż łopatologiczne "wskazywactwo".
3. Idioci i pajace (niestety) potrafią wyrosnąć prawie wszędzie.

Idea Myślę jednak, że chodzi o sprawy bardziej podstawowe, które lata komunistycznej propagandy przeinaczyły na własne potrzeby. Totalitaryzm, nie ważne z którego kierunku geograficznego pochodzi, jest równie nieludzki i morderczy. Nacjonalizm od szowinizmu oddziela naprawdę bardzo cienka linia, nie ważne w jakim narodzie. Szerzenie nienawiści, nie ważna na jakim tle, jest naganne i powinno być piętnowane. Jeśli będziemy te wartości wyznawać i szerzyć, to tak samo będą nam obrzydliwe głupie dowcipy o "Ruskich, Polaczkach czy Żydach". Dla mnie gloryfikacja polskiego UB-ka, sowieckiego NKWD-zisty czy niemieckiego SS-mana i gestapowca jest takim samym przestępstwem, a nie jestem przecież radykałem. Idea
Warto więc zadawać sobie pytania i próbować wspólnie odpowiedzieć. Kiedy ludzie przestają rozmawiać, zazwyczaj zaczynają się bić. Sad


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez major Misiaczek dnia Pon 17:14, 04 Mar 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bartekmar
strzelec/ułan/kanonier



Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: PGRH "Warta"
Płeć: M

PostWysłany: Pon 20:46, 04 Mar 2013    Temat postu:

2. Co do SS manów, to raczej pokazują się w odmiennym świetle niż piszesz - do legendy przejdą wybryki na Helu, czy wieczory na Podrzeczu. Sam słyszałem noce zabawy "Sieg Heil!".......

Do, jak to nazywasz, "legendy" również przeszło wiele akcji w wydaniu "ułanów", chocby pijany ułan którego koń prowadził (bodajże w Białymstoku) czy ułańska fantazja na polu rekonstrukcji i walenie szablą po helmach niemieckiej piechocie (dobrze, ze mieli stalowe, a nie np. laminatowe repliki, nie pamiętam już gdzie to było, poszukam w necie). Ale nie w tym rzecz, w kazdym towarzystwie sa czarne owce. O ile wiem, założeniem jest, że ideą rekonstrukcji historycznej jest odtwórstwo, a nie identyfikowanie się z jakąkolwiek ideologią. Uważam jednak, że dosłowne odtwarzanie drastycznych epizodów takich jak np. rozstrzeliwanie jeńców itp. nie powinno mieć miejsca, lepiej to "zagrać" symbolicznie, np. wyprowadzić jeńców z bezpośredniego pola widzenia widowni i wtedy oddać salwę.
A co do relacji prasowych z rekonstrukcji? No cóż, myślę, że marsz o którym dyskutowano też na tym forum, można by było przedstawić w gazetach w conajmniej trojaki sposób:
1. Hołd "biednym żołnierzom niemieckim" - zaraz pojawiają się komentarze i zarzuty o gloryfikowanie nazizmu, ofiar z "niewłaściwej" strony, itd.....
2. Hołd zwycięskiej Armii Czerwonej - no nie trzeba komentować, wyzwolenie czy zdobycie, itd....
3. "Po prostu tak było" - po kapitulacji Cytadeli zmęczeni żołnierze radzieccy uformowali jeńców w kolumny i przeprowadzili przez miasto, do punktu zbornego, położonego pod operą, gdzie było stanowisko dowodzenia Czujkowa. Kropka.
Obawiam się, że wielu dziennikarzy podpięło by się w swoich relacjach pod opcję 1 i 2. Mimo tego, ze nie wiem jakbysmy się starali pokazac ten marsz "neutralnie" niestety podejrzewam, że opcja nr 3 była w zdecydowanej mniejszości. Chyba, ze udało by się organizatorom przesłać do prasy, ogłosić wszem i wobec oficjalną interpretację wydarzenia, zeby zamknąć pióra redaktorom szukającym skandalu. Ale to chyba utopia...
Pzdr


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
major Misiaczek
pułkownik



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 1395
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ułan Poznański św. Marcin
Płeć: M

PostWysłany: Wto 8:52, 05 Mar 2013    Temat postu:

Wracamy do "3. Idioci i pajace (niestety) potrafią wyrosnąć prawie wszędzie."
Nie tylko w Osowie pijane "ułanoidy" galopowały pomiędzy pieszymi rekonstruktorami. Sad
Biorąc pod uwagę, co słusznie opisał bartekmar, od wielu lat mam problem z włączeniem się w ruch rekonstruktorski rozwijający się od kilku lat w Polsce. W latach 80-tych podstawą naszego działania nie było "przebieranie się w mundury", ale współpraca ze autentycznymi środowiskami kombatanckimi w ramach działalności harcerskiej. Wejście w kawaleryjskie Rodziny Pułkowe nie było rekonstrukcją tylko przedłużeniem ich życia. Tu się trzeba było zintegrować i utożsamić z Środowiskiem, a nie tylko je naśladować. Cała praca opierała się na docieraniu do ludzi, ratowaniu pamiątek, budowaniu relacji itp. Dzięki temu udało nam się być "pomostem", który tradycje przechował i przeniósł wielokrotnie do współczesnego Wojska. Z całej masy GRH niewiele tak postrzega swoje zadanie. Chwała tym, którzy nie ograniczają się wyłącznie do "przebieranek". Piszę to oczywiście z perspektywy polskiego kawalerzysty. Nam jest łatwiej. Smile
W kwestii uświadamiania żurnalistów, dawno straciłem nadzieję, choć za każdym razem przygotowuję pełny materiał z informacjami prasowymi. Fluktuacja kadry jest tak dynamiczna, że za każdym razem następuje "orka na ugorze". Sad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.dawnygarnizonpoznan.fora.pl Strona Główna -> Cała reszta, czyli to, co nie pasuje nigdzie indziej... Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin